07 lutego 2015

Kimberley Freeman - Zatoka Latarni


Kimberley Freeman to pseudonim, pod którym znana pisarka Kim Wilkins postanowiła pisać swoje powieści obyczajowe. Przyniosły jej one ogromną popularność, a Wzgórze Dzikich Kwiatów stało się międzynarodowym bestsellerem. Kim większość życia spędziła w Australii. Mieszka w Queensland z mężem i dwójką dzieci. Do jej ulubionych książek należą Przeminęło z wiatrem oraz Pippi Pończoszanka. Na cześć ukochanej autorki nazwała córeczkę Astrid.

Kiedy dowiedziałam się o Zatoce  Latarni mojej uwadze umknęło czyjego jest autorstwa. Po jakimś czasie jednak zauważyłam, że napisała ją autorka Wzgórza Dzikich Kwiatów. W tamtym momencie byłam stuprocentowo pewna, że muszę mieć tą książkę. Czemu? Ponieważ pokochałam styl Kimberley Freeman. Wiedziałam, że na pewno i tym razem mnie nie zawiedzie i miło spędzę wolny czas czytając jej kolejną powieść.

Autorką znowu przedstawia historię dwóch kobiet w różnych czasach, jednak historię w jakiś sposób są ze sobą powiązane. Zarówno Isabella jak i Libby, muszą zmierzyć się ze swoją przeszłością, żeby móc iść na przód, a nie co chwilę spoglądać za siebie. By móc żyć w końcu pełnią życia. Jednak dla żadnej z nich nie będzie to łatwy proces. Isabella jest jedyną osobą, która uratowała się ze statku u wybrzeża Queensland. Natomiast Libby wraca z Paryża w rodzinne strony po stracie swojego kochanka. Powrót wiąże się z rozdrapaniem rodzinnych ran i rozwikłaniem sprawy zatonięcia Aurory. Niewielkie nadmorskie miasteczko skrywa wiele tajemnic i ukrywanych emocji.

Uwielbiam historię, które dzieją się na różnych płaszczyznach czasowych. Im więcej zyskiwałam naprzemiennie informacji o losach tych dwóch kobiet, tym bardziej starałam się je jakoś powiązać. Sprawiało mi to nie lada przyjemność. Co więcej, książkę czyta się bardzo dobrze. Jest lekko napisana, a język jaki jest w niej użyty powinien sprzyjać każdemu, a na pewno każdej czytelniczce.

W tych prawie pięciuset stronach znajduje się tak wiele emocji. Nienawiści i miłości, smutku i radości, niechęci i pożądania. A to wszystko zawarte w historii dwóch kobiet. Każda z nich miała "pecha" w życiu, z którym musiała żyć. Jednak w pewnym momencie dostały dar od losu, ponieważ w końcu mogły sobie z nim poradzić i zamienić go na szczęście. Czy im się to w końcu udało i w jaki sposób do poprawy swojego życia dążyły, tego już musicie dowiedzieć się sami. I raczej każdemu powinno to sprawić przyjemność, bo jakżeby mogło być inaczej.

Zatokę Latarni polecam każdej kobiecie. Jest to raczej literatura typowo kobieca, więc drogie panie nie traćcie czasu i szukajcie jej jak najszybciej na sklepowych półkach, bo naprawdę warto. Osobiście jestem bardzo zadowolona z tej lekturki i kiedyś z chęcią jeszcze powrócę do historii Isabelli i Libby.

Za możliwość spędzenia tych kilku chwil z Isabellą i Libby
dziękuje wydawnictwu Nasza Księgarnia
 
Zatoka Latarni [Kimberley Freeman]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

1 komentarz:

  1. Uwielbiam takie książki, z takim specyficznym klimatem.

    OdpowiedzUsuń

Ja się dla Ciebie produkuje, to może i ty byś dla mnie choć komentarz zostawił?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...